Apostazja -amgazyn muzyczny



cover_verh.jpg - 5257 Bytes


VERHÖREN "Death Is Safe"
CDr '2007 [43:53]
Final Musik (05)

Sam nie wiem. Słucham pierwszy raz tej płyty i myślę: "Kurde, nic specjalnego. Powtórki nie będzie." Następnego dnia jednak coś w podświadomości każe mi zapuścić "Death is Safe" kolejny raz. I znowu umysł podpowiada: "Już tysiąc razy słyszałeś takie plumkanie matole. Daj sobie spokój", oczywiście mając przy tym dużo racji. A dusza znowu swoje. W tej chwili słucham tego VERHÖREN już chyba dwudziesty raz i cały czas zastanawiam się o co tu chodzi.

VERHÖREN to - jak sama nazwa wskazuje - projekt amerykański, pochodzący z Phoenix w Arizonie, żeby być dokładnym. Najogólniej możnaby tę muzykę określić dark ambientem wzbogaconym o motywy neoklasyczne. Udaje mi się wychwycić tu echa takich projektów jak Desiderii Marginis, może odrobinę nawet Dead Can Dance, ale także np. Summoning (oczywiście bez metalowych gitar i skrzeków), jak choćby w piątym "Alone in Autumn". Uwagę zwraca rozległe użycie kościelnych organów (czy raczej ich elektronicznych podróbek), trochę tu quasi-chórów oraz sampli z różnych filmów, m.in. słynne, niesamowite, ostatnie słowa Rutgera Hauera w "Blade Runnerze". Zresztą od czasu do czasu muzyka ta przybiera pewien "filmowy", ilustracyjny charakter.

Czyli jednym słowem standard. Cóż więc urzeka w "Death is Safe"? Nie pytajcie, bo... zwyczajnie nie wiem. Być może chodzi tu o nastrój jaki wytwarza, chwilami autentycznie smutny i przybijający. Może rzeczywiście umiejętne dobrane sample - mam słabość do tego, powiedzmy sobie szczerze, taniego chwytu. Ale gdy słyszę szepty skazanych na klęskę kochanków "Nic nas nie rozłączy, nawet śmierć", coś tam drga w moim przeżartym dronami sercu. Może faktycznie, pomimo relatywnej prostoty i małej oryginalności, wszystkie te braki płyta nadrabia ponadprzeciętnym oddziaływaniem na emocje? A może się po prostu mylę, może to płyta jakich tysiące, tylko po prostu trafiła w mój czas? Kto wie...

Stark


www.myspace.com/verhoren
www.finalmuzik.com
www.myspace.com/finalmuzik



(Apostazja '4)